Dzisiaj jest sobota, 31 lipca 2010r.,
Imieniny: Ignacego, Lodomiry, Romana
Strona główna / Rady / Czy powinnam odejść
Czy powinnam odejść
Czy powinnam odejść
Mam problem. Jestem mężatką od 5 lat. Rok temu poznałam mężczyznę w którym się zakochałam. Jednak męża też kocham, jest dla mnie bardzo dobry, opiekuje się mną i nie ma między nami większych zatargów. Jest jednak strasznie nudno i przewidywalnie. Mam wrażenie że już z nim nic ciekawego w życiu mnie nie spotka. Z moim przyjacielem natomiast przeżywam wiele ekscytujących zdarzeń. Lubi mnie zaskakiwać, nigdy nie wiem co mu strzeli do głowy. Wiem że w życiu ważniejsze są bezpieczeństwo i stałość uczuć, ale ten drugi świat bardzo mnie pociąga. Co mam zrobić, jestem w coraz gorszej rozterce.
Karola
Cóż, jest to bardzo trudna i złożona decyzja. Wszystko zależy od tego co bardziej cenisz w życiu, bezpieczeństwo i stabilizację, czy preferujesz życie na pełnych obrotach, wciąż zaskakujące i niepewne jutra. Spójrz w przyszłość i zastanów się co będzie za 5 lat gdybyś została z mężem, a co mogłoby się wydarzyć jeśli wybierzesz przyjaciela. Jak będzie wyglądało twoje życie? Czy chcesz mieć dzieci? Jak bardzo kochasz męża? Czy jest twoim przyjacielem, czy po prostu żyjecie obok siebie?
Mam problem. Jestem mężatką od 5 lat. Rok temu poznałam mężczyznę w którym się zakochałam. Jednak męża też kocham, jest dla mnie bardzo dobry, opiekuje się mną i nie ma między nami większych zatargów. Jest jednak strasznie nudno i przewidywalnie. Mam wrażenie że już z nim nic ciekawego w życiu mnie nie spotka. Z moim przyjacielem natomiast przeżywam wiele ekscytujących zdarzeń. Lubi mnie zaskakiwać, nigdy nie wiem co mu strzeli do głowy. Wiem że w życiu ważniejsze są bezpieczeństwo i stałość uczuć, ale ten drugi świat bardzo mnie pociąga. Co mam zrobić, jestem w coraz gorszej rozterce.
Karola
Cóż, jest to bardzo trudna i złożona decyzja. Wszystko zależy od tego co bardziej cenisz w życiu, bezpieczeństwo i stabilizację, czy preferujesz życie na pełnych obrotach, wciąż zaskakujące i niepewne jutra. Spójrz w przyszłość i zastanów się co będzie za 5 lat gdybyś została z mężem, a co mogłoby się wydarzyć jeśli wybierzesz przyjaciela. Jak będzie wyglądało twoje życie? Czy chcesz mieć dzieci? Jak bardzo kochasz męża? Czy jest twoim przyjacielem, czy po prostu żyjecie obok siebie?
Ten artykuł komentowano 3 razy.
Komentarz został dodany przez Ada dnia 01-08-2008
Droga Karolo. Stanęłaś na rozdrożu, z jednej strony droga, którą kroczysz z mężem, znajoma Ci; z drugiej strony ekscytująca przygoda z nowo poznaną osobą. Zawsze stare czy znajome przegra z nowym. Sama musisz zastanowić się jak bardzo ważna jest dla Ciebie rodzina i to co razem z mężem osiągneliście. Czy warto jest to przekreślić dla tego nowego, które z czasem może znów przybrać postać nudy i monotonii, albo co gorsza, może okazać się gorsze od dotychczasowego życia. Może zamiast skupiać uwagę na tym nowym, zrobić coś, aby wskrzesić żar w tym starym?Komentarz został dodany przez ona dnia 12-05-2009
Dziewczyno, jak każda kobieta potrzebujesz pełnej gamy emocji. Potrzebujesz i poczucia bezpieczeństwa, i niepewności, potrzebujesz spokoju i niespodzianek. Tak już jesteśmy zaprogramowane. To dla tego pociąga Cię nowy mężczyzna, że Twoje życie jest stabilne i ułożone i zaczęło Ci brakować innych emocji. Powiedz mężowi, że cenisz to co teraz macie, ale potrzebujesz przełamać rutynę. Wybierajcie się na wycieczki za miasto tylko we dwoje, kup niespodziewanie dwa bilety do kina, kup sobie nową seksowną bieliznę i zaskocz męża wieczorem nowymi pieszczotami. Jeżeli się postaracie, to uda wam się uratować ten związek. Nie zmieniaj partnera dla innego, bo: 1) bezpieczeństwo jest dla Ciebie ważne, a może i najważniejsze i będziesz do niego dążyć; 2) prędzej czy później każdy związek osiągnie tę temperaturę, niezależnie od mężczyzny z którym będziesz, a przecież nie możesz do końca życia zmieniać partnera co 5 lat, bo ogień się wypalił;Komentarz został dodany przez Basia dnia 25-03-2010
Karola... Po latach w nowym związku też nastąpi stagnacja. Dla Ciebie i męża. i co zrobisz? Rzucisz się w wir kolejnej szalonej przygody? Co w trakcie pasji - dziecko z każdym nowym? Nic nie trwa wiecznie...szczególnie pasja. Natomiast stabilizacja i bezpieczeństwo potrafi zbliżyć do "wieczności". Po co odrazu rzucać męża? Poczekaj. Za rok, dwa...ten nowy nie będzie już tak kolorowy. A mąż...zawsze przy Tobie będzie. Bo przyjaźń w związku utrwala. Pasja wiąże tylko na chwilę ze względu na swą krótką żywotność. ;-)
Dodaj swój komentarz!






