Dzisiaj jest sobota, 31 lipca 2010r.,
Imieniny: Ignacego, Lodomiry, Romana
Strona główna / Rady / Brak seksu
Brak seksu
Brak seksu
Jesteśmy w związku od 7 lat. Do tej pory nasze życie układało się dobrze, byliśmy szczęśliwi. Mniej więcej od 9 miesięcy jest coraz gorzej. Prawie ze sobą nie rozmawiamy, Piotrek wpatruje się cały wieczór w telewizor, nie ma ochoty nigdzie ze mną wyjść. Mamy też problem z seksem. Wcześniej sprawiało nam to wiele radości i kochaliśmy się 3-4 razy w tygodniu. Teraz zdarza sie raz na miesiąc i to bez entuzjazmu. Co to może oznaczać, czy on mnie już nie kocha? A może ma kochankę?
Na podstawie tego co napisałaś trudno jest ocenić co jest przyczyną problemów. Jeśli mąż przebywa w wolnym czasie z tobą w domu, nie znika nagle pod byle pretekstem, sądzę że nie o kochankę tu chodzi. Bardziej prawdopodobny jest drugi powód tzn. być może jego miłość się już wypaliła. Ale być może jest to tylko zwykłe ,,zmęczenie materiału''. Być może dopadła was rutyna. Jesteście już długo ze sobą, znacie się na pamięć, nic was nie zaskakuje. Najpierw tutaj poszukałabym drogi wyjścia. Trzeba zburzyć tę rutynę i zacząć inaczej żyć.
Proponuję abyś przeczytała nasz artykuł pt. ,,Rutyna w związku'', myślę że znajdziesz tam mnóstwo cennych wskazówek. Trzymam kciuki :-)
Jesteśmy w związku od 7 lat. Do tej pory nasze życie układało się dobrze, byliśmy szczęśliwi. Mniej więcej od 9 miesięcy jest coraz gorzej. Prawie ze sobą nie rozmawiamy, Piotrek wpatruje się cały wieczór w telewizor, nie ma ochoty nigdzie ze mną wyjść. Mamy też problem z seksem. Wcześniej sprawiało nam to wiele radości i kochaliśmy się 3-4 razy w tygodniu. Teraz zdarza sie raz na miesiąc i to bez entuzjazmu. Co to może oznaczać, czy on mnie już nie kocha? A może ma kochankę?
Na podstawie tego co napisałaś trudno jest ocenić co jest przyczyną problemów. Jeśli mąż przebywa w wolnym czasie z tobą w domu, nie znika nagle pod byle pretekstem, sądzę że nie o kochankę tu chodzi. Bardziej prawdopodobny jest drugi powód tzn. być może jego miłość się już wypaliła. Ale być może jest to tylko zwykłe ,,zmęczenie materiału''. Być może dopadła was rutyna. Jesteście już długo ze sobą, znacie się na pamięć, nic was nie zaskakuje. Najpierw tutaj poszukałabym drogi wyjścia. Trzeba zburzyć tę rutynę i zacząć inaczej żyć.
Proponuję abyś przeczytała nasz artykuł pt. ,,Rutyna w związku'', myślę że znajdziesz tam mnóstwo cennych wskazówek. Trzymam kciuki :-)
Ten artykuł komentowano 2 razy.
Komentarz został dodany przez Gosia dnia 09-06-2008
Pisze się "tę rutynę",a nie "tą rutynę"... :PKomentarz został dodany przez Gosia dnia 09-06-2008
Pisze się "tę rutynę",a nie "tą rutynę"... :P
Dodaj swój komentarz!






