Dzisiaj jest sobota, 31 lipca 2010r.,
Imieniny: Ignacego, Lodomiry, Romana
Strona główna / Rady / Częste zrywanie kontaktu
Częste zrywanie kontaktu
Jestem z chłopakiem od miesiąca. Nie jest to normalny sposób bycia, ponieważ mieszkamy dość daleko siebie. W ciągu tego czasu zdążyliśmy zerwać ze sobą kontakt ponad 5 razy. Lecz za każdym zerwaniem kontaktu jakby chciał zaczynać wszystko od nowa... Nie mam pojęcia co mam zrobić? Pytam mu się czy to moja wina, czy zrobiłam coś źle - odpowiada mi, że to po prostu samo tak wyszło. Wiem, że kocha mnie nad życie, tylko nie wiem czemu zadaje mi tyle bólu związanego z rozstaniem? Bardzo pilnie potrzebuję pomocy. Nie wiem, czy mam z nim być, czy nie? Nasz najdłuższy związek bez rozstania trwał 8 dni... Co mam zrobić? Zerwać, czy żyć z nim tak dalej?
Ten artykuł komentowano 4 razy.
Komentarz został dodany przez Ada dnia 01-08-2008
,,Nasz najdłuższy związek bez rostania trwał 8 dni...,, ,,odpowiada mi, że to po prostu samo tak wyszło.,, ,,Wiem, że kocha mnie nad życie,, Sama siebie pytasz ,,czemu zadaje mi tyle bólu związanego z rozstaniem,, Na jakiej podstawie masz tę pewność, że on Cię kocha? Ba!!! piszesz ,,nad życie,,Komentarz został dodany przez Zakłopotana dnia 01-08-2008
Wiem, że kocha, bo poza mną świata to on nie widzi. Zauważyłam to przez 3 lata. Lecz od półtora miesiąca jesteśmy w tzn. "związku", to znaczy jesteśmy parą. W prawdzie tymczasowo obiecał mi, że już więcej tak nie zrobi, że chce się ze mną ożenić i inne takie... Jestem ciekawa, czy słowa: "nie zerwę z Tobą kontaktu, bo jesteś najwspanialszą dziewczyną jaką miałem w życiu!" się sprawdzą...?Komentarz został dodany przez Ada dnia 02-08-2008
Droga Zakłopotana, czy tutułowy tekst jest twego autorstwa, czy jesteś zupełnie nową osobą, która postanowiła dołączyć do omawianego tematu i podzielić się swoją w jakiś sposób podobną historią?Komentarz został dodany przez Zakłopotana dnia 03-08-2008
Tekst tytułowy jest moim autorstwem i komentarz - również. Login "Zakłopotana" jest moim stałym loginem w tym temacie...
Dodaj swój komentarz!






